Leje deszcz, jesteś chory, albo po prostu Twój pies ma niespożyte pokłady energii, której nie da się wybiegać? Wielu właścicieli popełnia ten sam błąd: próbują zmęczyć psa fizycznie, rzucając mu piłkę przez godzinę. Efekt? Pies jest jeszcze bardziej nakręcony, bo jego poziom adrenaliny poszybował w górę.
Rozwiązaniem jest Enrichment (wzbogacanie środowiska), czyli zapewnienie zwierzęciu stymulacji umysłowej. Badania pokazują, że 15 minut intensywnej pracy węchowej potrafi zmęczyć psa tak samo, jak godzinny spacer!
Oto 4 proste sposoby, jak zapewnić psu i kotu rozrywkę w domu, która je wyciszy i uszczęśliwi.
1. Mata węchowa – „Netflix” dla psiego nosa
To absolutny hit ostatnich lat. Mata węchowa to zazwyczaj gumowa podkładka z gęsto naszytymi paskami materiału (często polaru). Pomiędzy paski wsypujesz suchą karmę lub smakołyki.
Jak to działa? Zwierzak musi użyć nosa, by wywęszyć jedzenie, a następnie precyzyjnie użyć pyska, by je wydobyć.
Efekt: Węszenie obniża tętno i redukuje poziom stresu. To idealne narzędzie dla psów lękowych lub nadpobudliwych. Możesz kupić gotową matę lub zrobić ją samemu z wycieraczki z dziurkami i pociętego koca.
2. Pudełko rozmaitości (Wersja DIY)
Masz w domu zbędny karton po przesyłce? Nie wyrzucaj go! To najlepsza darmowa zabawka edukacyjna.
Instrukcja: Do kartonu wrzuć zmięte kawałki gazet, rolki po papierze toaletowym, stare szmatki czy piłeczki. Pomiędzy te „śmieci” wrzuć garść smakołyków.
Zasada: Pozwól psu lub kotu wejść do środka (lub włożyć tam głowę) i przeszukać zawartość. Dla wielu psów (np. terierów) możliwość rozszarpania kartonu na koniec to dodatkowa nagroda, która zaspokaja instynkt łowiecki (łańcuch łowiecki: namierzanie -> chwytanie -> rozszarpywanie).
3. Maty do lizania (LickiMat)
Jeśli węszenie pobudza zmysł węchu, to lizanie działa kojąco na układ nerwowy.
Jak to działa? Na specjalnej silikonowej macie z wypustkami rozsmarowujesz mokrą karmę, pasztet dla psów, jogurt naturalny lub masło orzechowe (uwaga: musi być 100% orzechów, bez soli, cukru i ksylitolu!).
Efekt: Lizanie uwalnia endorfiny. To świetny sposób na zajęcie psa podczas kąpieli, czesania lub gdy wychodzisz z domu. W lecie taką matę można zamrozić – zajmie psa na znacznie dłużej i przyniesie ulgę w upał.
4. Zabawa w chowanego
Nie potrzebujesz żadnych akcesoriów, by zmęczyć psią głowę.
Wersja łatwa: Kazesz psu zostać (lub ktoś go przytrzymuje), a Ty chowasz smakołyki w różnych miejscach w pokoju (za nogą krzesła, na niskiej półce, pod dywanem). Na hasło „szukaj” pies zaczyna pracę.
Wersja trudna: Chowasz się Ty! To świetny trening przywołania i budowania więzi.
Podsumowanie: Mniej biegania, więcej myślenia
Pamiętaj, że zdrowy pies (i kot!) to nie tylko wybiegany zwierzak, ale przede wszystkim zwierzak zaspokojony intelektualnie. Wprowadzenie tych prostych zabaw do codziennej rutyny sprawi, że Twoje zwierzę będzie spokojniejsze w domu, a Ty zyskasz chwilę spokoju, obserwując, jak Twój pupil „pracuje” na swoje jedzenie.

